Moje pierwsze zlecenie na kartkę ślubną. Złożone od Lawendy. To pierwszy prototypek :) Gotowy jest już drugi, a skończy się pewnie na trzecim, który jest już wstępnie opracowany. Ale chyba całkiem ładnie wyszło. Jak myślicie?





zdjęcia: mój mąż
dekoracje kwiatowe: lawenda

zdjęcia: mój mąż
dekoracje kwiatowe: lawenda
Wyobraźcie sobie, że tym razem byłam w Studio tylko jako odwiedzająca no i trochę jako fotograf amator :) To CraftHouse i głównie nieoceniona Morionka opanowali studio. A wszystko za sprawą promocji ich najnowszej kolekcji papierów - Fresh. Papiery można było obejrzeć, pociąć i kupić. Kolejka ustawiała się od samego rana.
Moje prywatne dziecko było świadkiem!
Potem było już tylko tłumniej, gwarniej i weselej.
Dziewczyny z CH chyba zadowolone :D
A to dorodna grupka warsztatowiczek.
A tu już kolejne warsztaty.
Tylko spójrzcie jakie tłumy!
ProwadzÄ…ca niesie pomoc.
Agnieszka Anna na głowie kwietny ma wianek.
Efekty chlapań Mistrza
Zespół CH all together.
Twórcze myślenie.
Twórczy bałagan :D
Spotkanie zaczęło się od sprawdzenia listy obecności (spóźnienia Pani Profesor odnotowała skrupulatnie w kajeciku). Następnie 45-minutowy wykład poparty przykładami.

Potem przystąpiłyśmy do pracy. Poszły w ruch kleje, taśmy oraz media wszelakie.


Jeszcze kilka machnięć pędzla.



Źle. Pozwól, że poprawię.

Teraz przejdziemy do oceniania. (Ojej tylko nie mnie).


Po ocenach, czas na zdjęcie grupowe.


Potem przystąpiłyśmy do pracy. Poszły w ruch kleje, taśmy oraz media wszelakie.
Jeszcze kilka machnięć pędzla.
Źle. Pozwól, że poprawię.
Teraz przejdziemy do oceniania. (Ojej tylko nie mnie).
Po ocenach, czas na zdjęcie grupowe.
KONIEC

















Kadabra